"Duszpasterstwo migrantów - duszpasterstwem rodzin" ">
loading...

Wpisz miasto w którym przebywasz,
aby odnaleźć Mszę Świętą w języku polskim.

Zamknij wpis

Mieczysław Guzewicz Konferencja Polonijna – Poznań, 12.10.2010 r. „Duszpasterstwo migrantów- duszpasterstwem rodzin”

1 JADWIGA PLEWKO KATOLICKI UNIWERSYTET LUBELSKI JANA PAWŁA II Konferencja Polonijna – Poznań, 12.10.2010 r. STRATEGIE MIGRACJI RODZINNYCH – PROBLEMY I KONSEKWENCJE Akcesja Polski do Unii Europejskiej wywołała silny wzrost zagranicznej mobilności Polaków, przede wszystkim w formie wyjazdów zarobkowych do kilku zachodnioeuropejskich państw unijnych. Wśród migrantów zarobkowych zdecydowanie dominują osoby młode, w wieku prokreacyjnym, dlatego skala i dynamika migracji poakcesyjnych stały się wyzwaniem dla setek tysięcy polskich rodzin, na różne sposoby dotkniętych skutkami wyjazdów. Poza spodziewaną poprawą położenia materialnego rodziny, migracje mogą nieść także skutki nieoczekiwane, w postaci zmian w strukturze lub funkcjach rodziny, charakterze więzi rodzinnej, rolach pełnionych przez poszczególnych jej członków. Nie musi, i bardzo często nie prowadzi to do całkowitej destrukcji życia rodzinnego, ale nie pozostaje też bez wpływu na jego kształt. Pokonanie problemów wynikających z decyzji o wyjeździe zarobkowym za granicę, przystosowanie się do odmiennego systemu społeczno-kulturowego w kraju pobytu, jak i decyzja o powrocie z nowymi doświadczeniami do kraju pochodzenia, wymagają przyjęcia przez rodziny określonych zachowań i sposobów działania. Warto więc zarysować podstawowe typy strategii migracyjnych realizowane przez rodziny w sytuacji wyjazdów zarobkowych. Niniejszy tekst zwraca uwagę na cztery podstawowe strategie migracji rodzinnych okresu poakcesyjnego i ich skutki dla różnych sfer życia rodzinnego. Są to: 1. wyjazdy samotnych migrantów z rodzin generacyjnych, 2. sytuacja rodzin czasowo rozłączonych migracją na skutek wyjazdu jednego albo obojga rodziców, 3. czasowe migracje całych rodzin, 4. strategie migracji powrotnych. Strategia rozumiana jest tu w znaczeniu ogólnym, jako naczelna orientacja, dominujący kierunek działania danego systemu w związku z sytuacjami, jakie zachodzą w jego otoczeniu i przy uwzględnieniu własnego potencjału tegoż systemu. Z socjologicznego punktu widzenia rodzina jest złożonym systemem społecznym, który tworzą małżonkowie we wzajemnych relacjach, rodzice wobec dzieci i odwrotnie, rodzeństwo wobec siebie nawzajem, a także relacje członków szerszej rodziny: dziadków, 2 kuzynów, dalszych krewnych i powinowatych. Strategia jaką przyjmuje każdy system w działaniu zależna jest od jego potencjału, który w przypadku rodziny stanowi jej liczebność, wyposażenie osobowościowe jej członków (wiedza, umiejętności, kompetencje kulturowe, zawodowe, doświadczenia życiowe), wewnętrzna organizacja i podział ról w rodzinie, poziom więzi emocjonalnych, ale także np. potencjał finansowy rodziny, co jest szczególnie istotne w odniesieniu do analizy zjawiska migracji zarobkowych. Migracje zwykle powodują istotną zmianę położenia społecznego jednostki lub rodziny. Na ogół równolegle ze zmianą miejsca w przestrzeni terytorialnej (miejsca zamieszkania, pracy i życia) następują zmiany w usytuowaniu społecznym, w społecznych kontaktach osób migrujących. W wyniku zmiany miejsca zamieszkania dochodzi bądź do powstania i pogłębiania się dystansów społecznych (rozłąka z rodziną, z grupą przyjaciół, z grupami rówieśniczymi w przypadku dzieci i młodzieży, ze wspólnotą religijną/ parafialną), bądź do niwelowania pewnych dystansów poprzez nawiązanie nowych znajomości i podjęcie nowych ról, czego przykładem jest wejście na rynek pracy za granicą osoby w kraju pochodzenia bezrobotnej1 . Jeśli migruje jednostka, to zmienia bardzo wiele, a właściwie niemal wszystkie swoje relacje społeczne, musi nawiązać znajomości w nowym środowisku. Jeśli zaś migruje rodzina, a więc grupa osób, to migracja może niewiele zmienić w relacjach wewnątrzrodzinnych, nowe kontakty nawiązywane są natomiast na zewnątrz grupy. Zmiana położenia społecznego, jaką niesie migracja jest zwykle łatwiejsza do przyjęcia w sytuacji migracji rodzinnej – pomocną rolę odgrywa tu wzajemne wsparcie i psychologiczne poczucie bezpieczeństwa w grupie najbliższych wobec wyzwań nowego otoczenia. Migracja rodzinna nie niweluje jednak trudności w procesie budowania stosunków zewnętrznych przez członków rodziny w nowym środowisku. W mediach masowych, na forach internetowych znaleźć można wypowiedzi polskich migrantów pokazujące obszary, w obrębie których proces adaptacji jest niekiedy trudny a nawet bolesny. Tak odczuwają, dla przykładu, dzieci migrantów wchodzenie w system edukacyjny kraju osiedlenia, jeśli dokonuje się to bez wcześniejszego rozeznania różnic kulturowych i programowych oraz przygotowania językowego. Mimo wszystko jednak 1 Z. Kawczyńska Butrym, Migracje – zmiany położenia społecznego, w: Migracja – wyzwanie XXI w., red. M. St. Zięba, Studia nad migracja t. 1, Katolicki Uniwersytet Lubelski, Lubelska Szkoła Biznesu, Lublin 2008, s. 27-28. 3 tego typu problemy są pokonywane łatwiej i szybciej dzięki obecności rodziny. W przypadku migracji za granicę jednej tylko dorosłej osoby z rodziny – ojca lub matki, problemy adaptacyjne tej jednostki mogą się nakładać na problemy funkcjonowania pozostałej w kraju rodziny, żyjącej jakiś czas (a niekiedy jest to czas przedłużający się i nieokreślony) w formie niepełnej, nie tylko co do składu osobowego, ale także co do istotnych funkcji rodziny: wychowawczej, socjalizacyjnej, emocjonalnej, często także opiekuńczej. Migracja niesie zmianę położenia społecznego zarówno osób wyjeżdżających, jak i ich rodzin pozostających w kraju. I jedna i druga strona wymaga jakichś form wsparcia, niekiedy konkretnej pomocy2 . Otwiera się tu pole do działania różnych podmiotów i instytucji – od szerszej rodziny migrantów lub ich przyjaciół w kraju, poprzez pedagogów, psychologów (w odniesieniu do dzieci z rodzin rozłączonych migracją), po specjalistyczne poradnictwo rodzinne (w sytuacji zaburzenia spójności rodziny, więzi małżeńskich i rodzicielskich), aż do wsparcia duchowego i opieki duszpasterskiej. Sygnalizuje to potrzebę budowania zarówno w kraju wysyłającym, jak i – w pewnym przynajmniej zakresie – w krajach przyjmujących, środowisk, grup i instytucji wsparcia dla niwelowania niekorzystnych konsekwencji migracji. I. Strategia migracyjna: wyjazdy pojedynczych osób z rodziny W teorii migracji utrwalony jest już pogląd o „gospodarstwie domowym (a nie o pojedynczej osobie) jako jednostce podejmującej decyzję o wyjeździe zarobkowym”3 . Migracje są zawsze sprawą całej rodziny, nawet jeśli migruje z niej tylko jedna osoba4 . Dlatego, biorąc pod uwagę zarówno proces decyzji o wyjeździe, jak też przebieg migracji i jej konsekwencje, rodzina traktowana jest jako „wspólnota migrująca”5 . Decyzja o migracji jednego z członków rodziny zawsze niesie ze sobą konsekwencje (pozytywne lub 2 Zob. więcej na ten temat: D. Gizicka, J. Gorbaniuk, M. Szyszka, Rodzina w sytuacji rozłąki migracyjnej, Wydawnictwo KUL, Lublin 2010, s. 42-47. 3 W. Danilewicz, Społeczne konsekwencje migracji zagranicznych, w: Migracja – uchodźstwo – wielokulturowość. Zderzenie kultur we współczesnym świecie, red. D. Lalak, Wydawnictwo Akademickie „Żak”, Warszawa 2007, s. 159. 4 Z. Kawczyńska-Butrym, Rodziny rozdzielone migracją, w: Migracje Polaków po roku 2004 i ich konsekwencje dla rodziny, red. G. Koszałka, J. Plewko, M. Stopikowska, Ateneum – Szkoła Wyższa, Gdańsk 2009, s. 103. 5 Tamże. 4 negatywne) dla niej całej, zarówno w sytuacji, gdy wyjeżdża osoba żyjąca w rodzinie generacyjnej (obejmującej rodziców i rodzeństwo), jak i prokreacyjnej (obejmującej współmałżonka i dzieci). Odpowiedź na pytanie kto wyjeżdża za granicę z gospodarstw rodzinnych w Polsce częściowo można zrekonstruować poprzez badanie składu migranckich gospodarstw domowych na obczyźnie. Dane na ten temat nie są systematycznie zbierane, ale dla przykładu można podać je w odniesieniu do Wielkiej Brytanii, a więc kraju najliczniejszego napływu migrantów poakcesyjnych z Polski. Badania takie (zrealizowane przez D. Osipovič) przeprowadzono w 2007 r. porównując jednostki rodzinne polskich migrantów przybyłych na Wyspy Brytyjskie w okresie przed przyjęciem Polski do Unii Europejskiej (dane za lata 1998 – 2003) i po akcesji (dane za lata 2004-2005). Okazało się, że w tzw. okresie przedakcesyjnym polscy migranci w Wielkiej Brytanii dzielili się dość równomiernie na 3 grupy. Stanowiły je osoby tworzące: a) gospodarstwa jednoosobowe, b) pary (zarówno małżeństwa, jak i związki nieformalne) bez dzieci oraz c) pary z dziećmi. W okresie przedakcesyjnym duża liczba osób tworzących rodziny reprezentowała migracje definitywne – polegające na wyjazdach za granicę na stałe. Wśród migrantów tego okresu, przede wszystkim wśród Polek-migrantek, rysowała się także tendencja do zawierania małżeństw z przedstawicielami innych narodowości. Małżeństwa mieszane narodowościowo były wówczas udziałem 72% polskich migrantek w Wielkiej Brytanii, zaś w okresie poakcesyjnym tendencja ta radykalnie zmniejszyła się do ok. 7% takich przypadków w zbiorowości Polek przybyłych na Wyspy Brytyjskie po 2004 r.6 W okresie poakcesyjnym struktura zbiorowości polskich migrantów uległa widocznej zmianie: przybywający z Polski migranci w ogromnej większości byli stanu wolnego – dotyczyło to 71% mężczyzn i 40% kobiet. A więc poakcesyjny napływ (zwłaszcza w pierwszym okresie) składał się przede wszystkim z pojedynczych migrantów, pochodzących z rodzin generacyjnych, znacznie zaś mniejszą część stanowili migranci z rodzin prokreacyjnych. Podobne tendencje odnotowano w innych krajach: w Holandii czy Irlandii. W Irlandii, według danych ze spisu ludności z 2006 r., 62% migrantów z Polski to tzw. single. Osoby pozostające w związkach małżeńskich stanowiły 33% całej polskiej zbiorowości7 . 6 I. Grabowska-Lusińska, M. Okólski, Emigracja ostatnia? Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR, Warszawa 2009, s. 176. 7 Tamże, s. 178. 5 Wobec zarysowanej specyfiki struktury wczesnych migracji poakcesyjnych (z istotnym zastrzeżeniem, iż nie można traktować współczesnych migrantów z Polski jako jednolitego strumienia), tylko w pewnym sensie możemy mówić o występowaniu strategii migracji rodzinnych. Migranci pojedynczy, stanu wolnego, są to z reguły ludzie młodzi, stojący u progu kariery zawodowej, ale zwykle bez doświadczeń na polskim rynku pracy. Dysponują natomiast odpowiednimi zasobami intelektualnymi i kulturowymi (znajomość języka kraju przyjmującego) stwarzającymi szanse na szybkie dostosowanie się, przekwalifikowanie i łatwiejsze znalezienie pracy. Jednocześnie są mniej obciążeni bieżącymi kosztami funkcjonowania, nie posiadają bowiem osób na utrzymaniu, są więc mobilni i stosują strategię intencjonalnej nieprzewidywalności, co do swoich planów migracyjnych, zawodowych i życiowych. Reprezentują oni raczej indywidualistyczne niż rodzinne strategie funkcjonowania w krajach docelowych8 . Polegają na sobie w dążeniu do realizacji celów wyjazdu migracyjnego. Są nastawieni na budowanie kariery zawodowej, czasem jeszcze edukacyjnej, zdobywanie doświadczeń, poznawanie kultur, szybkie wchodzenie w środowiska lokalne, niepolskie. Autorzy badania przeprowadzonego w 2006 r. wśród polskich migrantów mieszkających w Londynie określili tę kategorię przybyszów z Polski mianem „buszujących”9 . Niemniej jednak, w grupie samotnych migrantów obserwowana jest skłonność do sprowadzania do pracy za granicę swojego rodzeństwa10. To z kolei daje obraz w jaki sposób migranci budują i korzystają z tzw. sieci migracyjnych. Rodzeństwo migrantówsingli zachęcone przez nich do przyjazdu, korzysta z „przetartego szlaku” i z wielostronnej pomocy i wsparcia z ich strony, zwykle bowiem zapewniają oni poczucie bezpieczeństwa, zwłaszcza w pierwszym okresie pobytu migracyjnego, oferując zakwaterowanie, pomoc w znalezieniu pracy, załatwianiu różnych formalności, a niekiedy nawet finansując przyjazd. W ten sposób nie tylko zwiększa się ogólnie strumień migracyjny, ale dochodzi do powstania, utrwalenia i poszerzania rodzinnych sieci migracyjnych. Innym, także istotnym aspektem strategii singli migracyjnych jest kwestia finansowa, a więc odciążenie budżetu rodziny pochodzenia (generacyjnej) od znaczących 8 Współczesne migracje zagraniczne Polaków. Aspekty lokalne i regionalne, red. P. Kaczmarczyk, OBM WNE UW, Warszawa 2008, s. 45. 9 Por.: J. Eade, St. Drinkwater, M.P. Garapich, Polscy migranci w Londynie - klasa społeczna i etniczność,: University of Surrey, CRONEM, Surrey 2008. 10 I. Grabowska-Lusińska, M. Okólski, Emigracja ostatnia?, s. 179. 6 wydatków, np. przeznaczanych przez rodziców na opłaty za studia syna/córki, czy też ponoszonych przez nich kosztów utrzymania dorosłych dzieci – bezrobotnych absolwentów szkół średnich lub wyższych. II. Strategia migracyjna: „delegowanie” na wyjazd osoby w imieniu w rodziny Rodzina, szukając możliwości poprawy swego losu, zwiększenia życiowego kapitału materialnego czy kulturowego, poprawy szans życiowych dla dzieci, podejmuje decyzję o wysłaniu, niejako „delegowaniu”11 kogoś ze swojego grona na wyjazd do pracy za granicą. Wybór osoby z określonego gospodarstwa domowego jest podyktowany przede wszystkim kalkulacją szans na pozyskanie odpowiedniej pracy w aktualnej sytuacji na zagranicznych rynkach pracy. Nie bez znaczenia jest oczywiście: kto jest uczestnikiem migracji, a kto pozostaje w miejscu/kraju zamieszkania, jakie funkcje w rodzinie pełnił dotychczas uczestnik migracji, czy i w jakim zakresie pozostający w kraju członkowie rodziny mogą przejąć jego dotychczasowe zadania, obowiązki i role, i wreszcie – jakim zmianom podlegają więzi i wzajemne relacje pomiędzy migrantem a pozostałymi członkami rodziny w kraju (np. ojcem na emigracji i dziećmi w kraju). Z perspektywy rodziny i gospodarstwa domowego migracje zarobkowe postrzegane są przede wszystkim jako szansa na poprawę sytuacji materialnej. Do zysków z wyjazdu zalicza się więc podniesienie standardu życia rodziny, możliwość realizacji jej planów inwestycyjnych, w tym także edukacji dzieci lub wyposażenia ich na samodzielne życie, ale często trud pracy za granicą i niedogodności rozłąki z bliskimi podejmowane są dla finansowania bieżących wydatków i potrzeb lub spłaty rodzinnych zadłużeń. Świadomość kosztów pozamaterialnych, jakie przy tym ponieść może rodzina decydując się na delegowanie kogoś ze swojego grona na wyjazd zarobkowy, jest zwykle niepełna, albo wręcz niewielka. Problemy wynikające z rozdzielenia rodziny na skutek migracji dotyczyć mogą zaburzeń relacji i więzi małżeńskich aż do zagrożenia trwałości rodziny, zaniedbań i trudności w wychowaniu dzieci, budowania stabilnej wspólnoty rodzinnej, dającej jej uczestnikom oparcie emocjonalne i poczucie bezpieczeństwa. 11 K. Romaniszyn, Kulturowe implikacje międzynarodowych migracji, Lublin 2003, s. 17. 7 a) Konsekwencje rozłąki migracyjnej dla dzieci w rodzinie Najbardziej znanym, nagłośnionym w mediach i poddawanym badaniom społecznym problemem są migracje rodzicielskie. Kategoria ta dotyczy wyjazdów zarobkowych za granicę rodziców lub opiekunów prawnych dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Migranci tacy nie dążą do stałej, permanentnej zmiany miejsca zamieszkania. Ich dom pozostaje w kraju wysyłającym, kraj przyjmujący jest jedynie miejscem, w którym można zarobić albo podnieść swoje kwalifikacje12. Migracje rodzicielskie traktowane są obecnie jako istotny element tzw. rodziny transnarodowej, zjawiska obserwowanego w wielu krajach o licznych okresowych odpływach migracyjnych. Rodziny transnarodowe, to rodziny rozłączone migracją, w których realizowane jest „rodzicielstwo (najczęściej podkreśla się macierzyństwo) na odległość”13 . Rodzina może uczestniczyć w wyjazdach zarobkowych na wiele sposobów, które w efekcie powodują rodzinną rozłąkę migracyjną. Podstawowe warianty są następujące: a) wyjazd ojca z rodziny pełnej i pozostawienie w domu dzieci z pracującą lub z niepracującą zawodowo matką b) wyjazd matki z rodziny pełnej i pozostawienie w domu dzieci z pracującym lub z bezrobotnym ojcem c) wyjazd matki (ojca) samotnie wychowującej dzieci i pozostawienie ich pod opieką: dziadków, dalszej rodziny, sąsiadów, czasem nawet instytucji opiekuńczych lub pozostawienie samych w domu (pod pieczą najstarszego z rodzeństwa) d) równoczesny wyjazd obojga rodziców i pozostawienie na jakiś czas dzieci pod opieką krewnych lub bez opieki osób trzecich e) zamienne, wielokrotne, „wahadłowe” wyjazdy obojga rodziców i pozostawianie dzieci pod opieką rodzica aktualnie przebywającego w kraju, niekiedy z pomocą osób trzecich. W każdej ze wskazanych sytuacji musi dojść do przeorganizowania dotychczasowych wzorów funkcji pełnionych w rodzinie przez poszczególnych jej 12 B. Walczak, Migracje rodzicielskie, „Zeszyty Metodyczne Centrum Metodycznego Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej” nr 8, 2008, s. 8. 13 S. Urbańska, Matka migrantka. Perspektywa transnarodowości w badaniu przemian ról rodzicielskich, http://www.ekologiasztuka.pl/pdf/urbanska_transnarodowe_macierzynstwo_2009.pdf 8 członków, a więc do przejęcia zadań (przede wszystkim opiekuńczych) migrującego przez inne osoby. Problem konsekwencji migracji rodzicielskich wobec dzieci pozostających w kraju rozpatrywany jest co najmniej w czterech aspektach: – wychowawczym, – psychologicznym, – edukacyjnym (szkolnym) – prawnym. Przy okazji rozpatrywania kwestii migracji rodzicielskich nieodłącznie pojawia się problem tzw. eurosierot. Termin „eurosieroctwo” jest – jak się wydaje – w publicznym, zwłaszcza medialnym dyskursie w Polsce, nadużywany i zbyt przesadnie akcentowany. Autorzy pierwszych badań migracji rodzicielskich, zrealizowanych w Polsce w 2008 r., precyzują i ograniczają użycie pojęcie „eurosieroctwa” wyłącznie do „sytuacji, w której emigracja zarobkowa obojga rodziców powoduje zaburzenia podstawowych funkcji rodziny, takich jak zapewnienie ciągłości procesu socjalizacji, wsparcia emocjonalnego wychowanka i transmisji kulturowej”14. Większość wyjazdów zarobkowych w kategorii migracji rodzicielskich to wyjazdy krótkookresowe, które nie zaburzają funkcji socjalizacyjnej rodziny. Choć istnieje grupa dzieci, które doznają symptomów sieroctwa społecznego w wyniku rozłąki z rodzicami-migrantami, są nawet przypadki umieszczania dzieci z rodzin migracyjnych w placówkach opiekuńczych, to z drugiej strony – media stworzyły w Polsce jednoznacznie negatywny obraz rodzin migracyjnych, określenie „eurosieroty” kojarzone jest zdecydowanie pejoratywnie15, a rodzice-migranci traktowani są niemal jako nowa kategoria dewiantów16. Fenomen wychowania na odległość, który zachodzi nie tylko w realiach zagranicznych migracji zarobkowych, ale także w innych sytuacjach wzmożonej mobilności społecznej, jest jeszcze niedostatecznie rozpoznany i opisany. W obliczu decyzji o wyjeździe zarobkowym za granicę któregoś z rodziców, uchodzi zwykle ich uwadze ważna kwestia, jaką jest odpowiednie przygotowanie do tego wyjazdu członków rodziny pozostających w kraju, zwłaszcza dzieci. Wyjazd rodzica 14 B. Walczak, Migracje poakcesyjne z perspektywy ucznia. Wstępna diagnoza społecznych skutków „euromigracji” rodziców i opiekunów, s. 4, http//:www.brpd.gov.pl/eurosieroctwo/Pedagogium.pdf 15 D. Gizicka, J. Gorbaniuk, M. Szyszka, Rodzina w sytuacji rozłąki migracyjnej, s. 13-14. 16 Por. S. Urbańska, Matka migrantka.. 9 (współmałżonka) dotyczy całej rodziny, dlatego też decyzja o migracji powinna być wspólna, z rozważeniem wszystkich pozytywnych i negatywnych konsekwencji17, a nie tylko korzyści ekonomicznych płynących z wyjazdu. W przypadku dziecka istotne są rzeczywiste relacje z każdym z rodziców – i z tym wyjeżdżającym i z tym pozostającym w kraju18. Gdy wyjechał ojciec lub matka, ich nieobecność powoduje osamotnienie dzieci, brak poczucia bezpieczeństwa, nadwątlenie więzi rodzinnych. Dlatego pedagodzy i psychologowie postulują, aby jasno i konkretnie określić czas rozłąki i nieobecności rodzica w domu, podtrzymywać (ze strony obojga rodziców) zainteresowania sprawami dzieci, mieć rozeznanie o ich planach, trudnościach, marzeniach. Poczuciu bezpieczeństwa dzieci sprzyjają różne współczesne kanały komunikacji z nieobecnym rodzicem: telefony, maile, telefonia internetowa itd. Przy niezbyt długiej rozłące, częstym kontakcie i opiece drugiego rodzica lub osób bliskich, koszty emocjonalne dziecka z powodu wyjazdu rodzica mogą nie być duże19. Psychologowie sygnalizują jednak zagrożenie pojawieniem się postawy roszczeniowej u dzieci migrantów zarobkowych, która przejawia się instrumentalnym traktowaniem rodzica przebywającego za granicą, wzrostem oczekiwań co do gratyfikacji pieniężnych i rzeczowych jako rekompensaty za nieobecność (nawet tylko okresową) w życiu dziecka, a także niewłaściwym korzystaniem z uzyskanych pieniędzy (junk food, używki, automaty, drogie przedmioty)20 . Zdarzają się jednak sytuacje, które nazwać należy patologią eurosieroctwa – gdy matka i ojciec pozostawiają w kraju dzieci bez opieki rodzicielskiej na dłuższy czas. Taki stan rzeczy powoduje często u dzieci zachowania zaliczane do przejawów niedostosowania społecznego. Problemy wychowawcze dzieci migrantów zarobkowych ujawniają się w szkole w postaci wagarowania, opuszczania się w nauce, agresji, wczesnych kontaktach z alkoholem lub narkotykami, czy wchodzeniem w środowiska patologiczne21. W ocenie pedagogów szkolnych negatywne skutki migracji rodziców widoczne są także w postaci zaburzeń emocjonalnych u dzieci, ich wzmożonej drażliwości, nadpobudliwości, 17 E. Kozdrowicz, Psychopedagogiczne skutki rozłąki migracyjnej, „Zeszyty Metodyczne Centrum Metodycznego Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej” nr 8, 2008, s. 24. 18 Tamże, s. 23. 19 Tamże, s. 24. 20 A. Piotrowska, Wpływ migracji zarobkowej rodziców na sytuację bytową, społeczną i psychologiczną dziecka, http://www.kuratorium.waw.pl/files/f-487-2-migracja_zarobkowa_rodzicow.pps 21 S. Kozak, Patologia eurosieroctwa w Polsce. Skutki migracji zarobkowej dla dzieci i ich rodzin, Wyd. Difin, Warszawa 2010, s. 116. 10 obserwowanego smutku, lękliwości, tęsknoty, zaburzonych relacji z rówieśnikami i problemów z koncentracją22 . Problem znaczenia wsparcia ze strony szkoły dla potrzebujących tego dzieci z rodzin migracyjnych ujawnił brak odpowiednich rozporządzeń rządowych, wyodrębnionych funduszy, czy ogólnej koncepcji rozwiązania wielorakich problemów związanych z sytuacją dzieci z rodzin rozdzielonych migracją. Dlatego zobowiązano dyrektorów szkół, rady pedagogiczne, pedagogów szkolnych i wychowawców do ustalenia wewnętrznych procedur i strategii postępowania wobec uczniów pochodzących z rodzin rozłączonych migracją23. Jeszcze jeden, po wychowawczym, psychologicznym i edukacyjnym, istotny aspekt migracji rodzicielskich to aspekt prawny. Jest nim kwestia prawnej opieki nad dzieckiem/dziećmi rodziców podejmujących wyjazdy zarobkowe za granicę. Nie każdy przypadek migracji wymaga specjalnych działań prawnych ze strony rodziców. Migracja jednego z rodziców (czy opiekunów prawnych), podczas gdy pozostawione w kraju dzieci znajdują się pod opieką drugiego z nich, nie jest sytuacją tu rozpatrywaną. Okoliczności, w których wymiar prawny dochodzi do głosu, to sytuacja nieobecności w kraju, bez względu na czas jej trwania, obojga rodziców dzieci niepełnoletnich lub wyjazd rodzica samotnie wychowującego dziecko przy braku innego, prawnie ustanowionego na czas wyjazdu opiekuna. Ma to znaczenie praktyczne, a zaniedbania w tym względzie rodzą czasem dramatyczne konsekwencje, niekiedy aż do zawieszenia czy nawet odebrania praw rodzicielskich. Wymiar prawny poakcesyjnych migracji rodzicielskich to zagadnienie niezbyt często dotychczas analizowane w publikacjach naukowych24, choć wymagające szerszej informacji i popularyzacji ze względu na niską świadomość zagrożeń, wynikającą z braku wiedzy, działań, a nierzadko także wyobraźni migrujących za granicę osób sprawujących władzę rodzicielską, która ma także swój wymiar prawny. Odpowiedzialność prawna 22 E. Kozdrowicz, Psychopedagogiczne skutki rozłąki migracyjnej, s. 29; A. Fidelus, Zaburzenia w zachowaniu wśród dzieci w rodzinach emigrujących z przyczyn ekonomicznych, w: Migracje Polaków po roku 2004 i ich konsekwencje dla rodziny, s. 139-141. 23 Odpowiedź sekretarza stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej na interpelację sejmową nr 6472 w sprawie dzieci wychowujących się chociażby bez jednego rodzica, który wyjechał z Polski do pracy za granicę - tzw. eurosierot, http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/INTop/06472?OpenDocument 24 Warto tu wskazać publikację A. Zielińskiej, Szkoła wobec wyjazdów do pracy za granicę rodziców małoletnich uczniów. Aspekty prawne, „Zeszyty Metodyczne Centrum Metodycznego Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej”, nr 8, 2008, s. 55-78. 11 rodziców nie zostaje automatycznie przeniesiona na osobę czy osoby, którym rodzice wyjeżdżający za granicę powierzają faktyczną (nie prawną) opiekę nad swoimi dziećmi, a takie właśnie rozwiązania są powszechne. Należy także brać pod uwagę realnie występujące groźniejsze jeszcze przypadki – pozostawiania dzieci bez ustanowienia nawet faktycznej opieki nad nimi. Potencjalnie są to sytuacje, w których może wkroczyć sąd opiekuńczy i wszcząć postępowanie o zawieszenie, ograniczenie lub pozbawienie władzy rodzicielskiej i umieszczenia dzieci w rodzinach zastępczych lub w domach dziecka25. Migracje ostatnich lat ujawniły brak w polskim systemie prawnym przystępnej, uproszczonej procedury umożliwiającej czasowe ustanowienie opiekuna prawnego dla dzieci migrantów. Dotychczasowe rozwiązania w podobnych sytuacjach wymagają najpierw sądowego zawieszenia władzy rodzicielskiej, czego wyjeżdżający do pracy za granicę rodzice zwykle nie biorą pod uwagę, wyrażając swe obawy przed dobrowolnym pozbawieniem się czasowo praw rodzicielskich. Poza obszarem zagadnień związanych z dopełnieniem obowiązku szkolnego przez rodziców nieletnich uczniów (zgłoszenie dziecka do szkoły, dopilnowanie regularnego uczęszczania na zajęcia, zapewnienie warunków do nauki w domu), brak uregulowania sytuacji prawnej dziecka na skutek wyjazdu rodziców za granicę może skutkować negatywnie także w innych dziedzinach. Typowe okoliczności to wypadek lub choroba dziecka i konieczność wyrażenia zgody przez rodziców na wykonanie zabiegów medycznych; wyjazd małoletniego ucznia na wycieczkę szkolną, obóz wypoczynkowy, kolonie letnie, obóz sportowy, językowy itp., który nie jest możliwy bez zgody rodziców lub opiekuna prawnego; uczęszczanie dziecka na lekcje religii lub inne zajęcia realizujące prawa dziecka do zachowania tożsamości religijnej oraz etnicznej – w tym obszarze także wymagana jest deklaracja rodziców26. b) Konsekwencje migracji dla więzi małżeńskiej Poczucie osamotnienia, zarówno osoby, która pozostała w kraju, jak i osoby, która znalazła się w obcym kulturowo środowisku na emigracji, niesie niebezpieczeństwo nawiązywania przez małżonków rozdzielonych migracją relacji emocjonalnych i/lub seksualnych z osobami trzecimi, co w konsekwencji może doprowadzić do nieformalnego 25 Kuratorium Oświaty w Lublinie, Informacje dla rodziców podejmujących pracę poza granicami kraju, Lublin 2008, s. 2. 26 Por. A. Zielińska, Szkoła wobec wyjazdów do pracy za granicę rodziców małoletnich uczniów, s. 62-70. 12 albo formalnego (zakończonego rozwodem) rozbicia rodziny. Po pewnym czasie ludzie przestają być wspólnotą. Następuje rozluźnienie więzi, czasami nawet ich rozpad. Rozłączność i oddalenie powoduje, że więź zamiera. Można ją reaktywować, ale bywa i tak, że są to zmiany nieodwracalne. Szczególnie, jeśli w trakcie nieobecności pojawiają się inne ważne, zastępcze osoby. Gdy ktoś na obczyźnie po 12 godzinach intensywnej pracy codziennie wraca do pustego, nieco obcego mieszkania, to z czasem odczuwa potrzebę bliskości. Nie zaspokajają jej kontakty telefoniczne czy przez Skype'a. Relacje z nowymi ludźmi mogą okazać się na tyle atrakcyjne, że nie zrywając pozorów trwania dotychczasowego formalnego związku w ojczyźnie, w gruncie rzeczy jest się już emocjonalnie gdzie indziej. Dotyczy to nie tylko tych, którzy wyjechali, ale i tych, którzy zostali. Rozłąka z przyczyn ekonomicznych często ujawnia niedojrzałość osobową małżonków (lub jednego z nich), wyrażającą się niekiedy już w samej decyzji o migracji zarobkowej, której podłożem jest oczekiwanie, iż podniesienie statusu materialnego rodziny rozwiąże problemy małżeńskie lub rodzinne27. Ważne jest zwrócenie uwagi na potrzebę działań profilaktycznych, jeszcze przed wyjazdem za granicę, które mogłyby być podejmowane przez specjalistyczne poradnictwo małżeńskie. Ich cel polega na uświadomieniu potencjalnym migrantom istotnych niebezpieczeństw związanych z pracą i życiem z dala od współmałżonka, ale też na dogłębnej diagnozie rzeczywistych motywów chęci podjęcia pracy z dala od najbliższych: czy osoba migrująca kieruje się motywacją pozytywną (poświęcenie dla rodziny), czy negatywną (ucieczka od....)28 . Wskazuje się także na inną stronę rozłąki małżeńskiej. Może ona łagodzić dotychczasowe napięcia i nieporozumienia rodzinne, uświadamiać znaczenie więzi z bliskimi i niedocenianą wcześniej rolę rodziny w życiu człowieka29. Emigracja zarobkowa może być dla małżeństwa i rodziny nie tylko zagrożeniem, ale i szansą, nawet na pogłębienie więzi; wyzwaniem do mobilizacji, do większego i staranniejszego zadbania o relacje małżeńskie. 27 Tamże, s. 176-178. 28 P. Landwójtowicz, Poradnictwo w sprawach rozłąki z przyczyn ekonomicznych, w: Migracje Polaków po roku 2004..., dz. cyt., s. 186-187. 29 Z. Kawczyńska-Butrym, Migracje. Wybrane zagadnienia, Wydawnictwo Uniwersytetu Marii CurieSkłodowskiej, Lublin 2009, s. 74. 13 III. Strategia migracyjna: migracja całej rodziny Sytuacja rodzin w swoim pełnym składzie przebywających czasowo za granicą, często z tendencją do przedłużania pobytu, jest – oczywiście – sytuacją niosącą mniej problemów i negatywnych konsekwencji, ale nie jest ich całkowicie pozbawiona. Wyjazd migracyjny całej rodziny nierzadko przebiega w dwóch etapach: początkowej rozłąki rodzinnej z powodu wyjazdu jednego z małżonków (najczęściej mężczyzny), a po pewnym czasie wyjazdu pozostałych członków rodziny. Mechanizm łączenia się rodzin pierwotnie rozdzielonych migracją ma podłoże psychologiczne. Osoby mające trudności z odnalezieniem się na obczyźnie przeżywają duży stres przez długi okres czasu. Bardzo często imigranci przeżywają skumulowane uczucia tęsknoty, alienacji, niedopasowania, braku przynależności do grupy, z którą mogliby się identyfikować. W związku z tym niezaspokojone zostają podstawowe potrzeby, takie jak potrzeba przynależności i identyfikacji. Migranci posiadający stałą pracę na obczyźnie sprowadzają rodziny, aby zminimalizować koszty emocjonalne rozłąki. Wówczas zaczyna się problem z adaptacją i rozpoczęciem nowego życia, zwłaszcza w tych rodzinach, których członkowie nie mają dobrych zdolności adaptacyjnych i borykają się z przyswojeniem języka. Zanim małżonek, który właśnie przyjechał z kraju, znajdzie zatrudnienie, mija wiele miesięcy. Bardzo często osoby takie są czasowo wyizolowane z życia społecznego, nie mają przyjaciół i przebywają większość czasu w domu, co może rodzić frustracje, obniżony wizerunek własnej osoby, poczucie wyizolowania i coraz większe wycofanie30. Warto zdać sobie sprawę ze skutków decyzji o migracji, jakie mogą dotknąć dzieci w rodzinach migracyjnych. Dzieci zawsze są w sytuacji przymusowej: zarówno wtedy, gdy tracą (chociażby na krótki czas) migrującego rodzica, jak i wtedy, gdy razem z rodzicami wyjeżdżają za granicę. Aspekt wymuszonej zmiany położenia staje się czynnikiem utrudniającym proces ich przystosowania do istotnych zmian życiowych, jakie niesie migracja. Często za marzenia dorosłych płacą dzieci. One bowiem wbrew sobie tracą nagle wraz z wyjazdem środowisko rówieśnicze, szkolne, przyjaciół czy sympatie. Przekazy medialne wskazują, że coraz więcej rodzin polskich migrantów 30 M. Engan, Wpływ emigracji na funkcjonowanie w społeczeństwie oraz konsekwencje psychologiczne, http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=429 14 mieszkających krajach unijnych szuka pomocy psychologicznej dla swoich nastoletnich dzieci. Młodzież, która wyemigrowała ze swoimi rodzicami, często ma trudności z akceptacją faktu obniżenia statusu społecznego swej rodziny na emigracji. Zjawisko to ilustruje wypowiedź jednej z polskich migrantek w Szkocji.: „Córka, mimo że staraliśmy się być z nią i dla niej, ma nam za złe, że wyjechaliśmy z Polski. Podczas terapii, okazało się też, że zaczęła się od nas odsuwać, a nawet nami pogardzać, gdyż w Szkocji podjęliśmy prace fizyczne, podczas, gdy w Polsce oboje mieliśmy posady urzędników. […] Nasze dzieci również wstydzą się nas dlatego, że nie mówimy po angielsku”31. Trudności, jakie przeżywają dzieci z rodzin migracyjnych, na przykład w Wielkiej Brytanii, dotyczą także adaptacji w środowisku szkolnym nowego kraju. Są to raczej problemy nastolatków (w wieku 12-14 lat) niż młodszych dzieci. System edukacyjny w Anglii wymaga odpowiedniego czasu i dobrej znajomości języka angielskiego do zaliczenia egzaminów państwowych w dobrych szkołach, dających perspektywy dalszej kariery edukacyjnej. Dla młodzieży polskiej włączonej bezpośrednio po przyjeździe, nierzadko w środku roku szkolnego, w szkolnictwo angielskie bez żadnego przygotowania, oznacza to często proces bardzo bolesnych doświadczeń szkolnych i rówieśniczych, albo kończy się przeniesieniem do szkół słabszych i narażeniem na negatywne wpływy środowiska młodzieżowego tych placówek32. Jedna i druga sytuacja rodzi konieczność szukania wsparcia emocjonalnego dla młodzieży. Pod tym względem lepiej radzą sobie rodziny podejmujące migrację z małymi dziećmi, które łatwiej aklimatyzują się w nowym środowisku, szybciej uczą się języka i wchodzą od podstaw, bez trudności w system edukacyjny kraju pobytu. Emigracja całych rodzin oznacza także powstanie luki w zakresie wypełniania zadań opiekuńczo – pielęgnacyjnych w rodzinach wobec osób starszych – rodziców czy dziadków migrantów, nierzadko pozostawionych w kraju bez należytej stałej opieki. Paradoksem jest, iż dla wielu kobiet-migrantek najbardziej dostępne zatrudnienie w Niemczech, Wielkiej Brytanii i innych krajach unijnych znajduje się w sektorze usług opiekuńczych: opieki nad osobami starszymi lub chorymi w domach i rośnie 31 E. Suszyńska, Dzieci emigrantów gardzą rodzicami, http://infolinia.org/poradnik/news/3119/dzieciemigrantow-gardza-rodzicami.html 32 A. Podhorodecka, Polska oświata w Wielkiej Brytanii w obliczu fali nowej emigracji, w: Migracje Polaków po roku 2004 i ich konsekwencje dla rodziny, red. G. Koszałka, J. Plewko, M. Stopikowska, Wydawnictwo „Ateneum – Szkoła Wyższa” w Gdańsku, Gdańsk 2009, s. 256-257. 15 zapotrzebowanie na personel do domów spokojnej starości w krajach przyjmujących migrantów z Polski. Zapotrzebowanie na ten rodzaj pracy jest generowane sytuacją demograficzną i starzeniem się społeczeństw zachodnich oraz polityką społeczną państw unijnych. Warto podkreślić, że luka w świadczeniu międzygeneracyjnej pomocy w Polsce, która powstaje na skutek migracji Polaków na Zachód, zaczyna być zapełniana pracą w sektorze domestic work podejmowaną przez imigrantki z krajów Wschodu: Ukrainy, Białorusi, Armenii, Rosji, Czeczenii, Kazachstanu, Gruzji, Serbii33 IV. Strategie powrotów Współczesne migracje, także wyjazdy okresu poakcesyjnego z Polski, nie są postrzegane jako decyzja ostateczna o wyborze miejsca zamieszkania. Mimo wydłużającego się czasu pobytu za granicą, tracą one charakter wyjazdów osiedleńczych, na stałe, które dominowały w długim okresie emigracji z ziem polskich, począwszy od XIX-wiecznych migracji zamorskich. Jednakże struktura społeczna migracji poakcesyjnych (ludzie młodzi, dobrze wykształceni) i jej skala, która szacowana jest na prawie dwa miliony Polaków żyjących poza granicami kraju, budzi pytania o powroty do Polski: czy nastąpią, kiedy i pod jakimi warunkami34 . Migranci poakcesyjni wykazują trzy tendencje zachowań determinujących ich plany powrotne35. Pierwsza dotyczy osób, dla których migracja z zasady jest krótkoterminowa albo cyrkulacyjna, a więc z góry przyjmują oni założenie o powrocie do kraju, albo też przeplatają się w ich życiu wielokrotnie wyjazdy i powroty. Drugi typ zachowań dotyczy osób, które zajmują „postawę wyczekującą” – powrót może nastąpić w każdej chwili pod wpływem zaistnienia odpowiedniego bodźca. Trzecia tendencja odnosi się do migrantów, którzy już podjęli decyzję o pozostaniu na stałe w kraju przyjmującym, choć nie zawsze jest ona urzeczywistniona, albo też bywa korygowana wyborem innego (poza aktualnym krajem zamieszkania), miejsca pobytu w przyszłości. Wymienione tu typy postaw migrantów wobec decyzji o powrocie można określić jako: strategie 33 Zob. K. Slany, Kobiety imigrantki w Polsce – perspektywa genderowa, w: Drogi i rozdroża. Migracje Polaków w Unii Europejskiej po 1 maja 2004 roku. Analiza psychologiczno-socjologiczna, red. H. Grzymała-Moszczyńska, A. Kwiatkowska, J. Roszak, NOMOS, Kraków 2010, s. 226-228. 34 K. Slany, M. Ślusarczyk, Zostać czy wracać? Dylematy emigranta, w: Drogi i rozdroża. s. 163. 35 Por. I. Grabowska-Lusińska, M. Okólski, Emigracja ostatnia?, s. 214. 16 powrotów, przeczekania i pozostania w kraju emigracji36 . a) Powrót jako etap w rozwoju zawodowym/życiowym (powroty innowacji) Na strategie powrotów z migracji można spojrzeć z perspektywy czynników powodujących migrację, motywów, którymi kierowali się migranci wyjeżdżając za granicę. Ważnym czynnikiem powrotu jest to samo, co było najczęstszą przyczyną wyjazdu – zarobki i możliwość znalezienia pracy37. Migracje są wypadkową czynników wypychających z kraju (push factors) i przyciągających do innego kraju, który jawi się pod jakimś względem jako atrakcyjny (pull factors). Osoby, które traktują wyjazd za granicę jako aktywny, racjonalny wybór, wyznaczający kolejne etapy ich kariery zawodowej, czy ścieżki rozwoju, bardziej koncentrują się na czynnikach przyciągających w wybranym kraju, postrzeganym jako atrakcyjny dla zrealizowania swoich zamierzeń, ale też częściej planują powrót jako element swojego życiowego planu38. Jeśli wyjazd do kraju jest postrzegany jako zahamowanie procesu własnego rozwoju zawodowego, staje się czynnikiem zniechęcającym do powrotu. W badaniach polskich migrantów w Londynie w 2007 r.39 jako czynnik skłaniający do powrotu migranci (osoby dobrze wykształcone) wskazywali lepszy zwrot kapitału edukacyjnego w Polsce i duże możliwości wykorzystania doświadczenia zawodowego zdobytego za granicą. Dysponując określonym poziomem wykształcenia, łatwiejsza wydawała się migrantom możliwość znalezienia dobrej pracy w Warszawie niż np. w Londynie. Migranci innowacyjni40, bo tak można określić tych, którzy reprezentują aktywną i kreatywną postawę wobec możliwości spożytkowania zdobytej wiedzy i umiejętności na polskim rynku pracy, wnoszą do kraju nowe pomysły i wartości. Z jednej strony ich cele migracyjne zostały zrealizowane, mogą więc wracać, a z drugiej strony mają świadomość, że przecież zawsze mogą ponownie wyjechać. 36 Tamże, s. 213. 37 K. Slany, M. Ślusarczyk, Zostać czy wracać? s. 172; I. Grabowska-Lusińska, M. Okólski, Emigracja ostatnia?, s. 213. 38 I. Grabowska-Lusińska, M. Okólski, Emigracja ostatnia?, s. 213. 39 M. P. Garapich, Odyssean refugees, migrant and power – construction of 'other' within the Polish 'community' in the UK, w: D. Reed-Danahay, C. Brettell (red.), Immigration and Citizenship in Europe and the U.S. Anthropological Perspectives, Rutgers University Press, New Brunswick 2007, s. 19. 40 E. Nowicka, Migracje powrotne: powrót do domu czy nowa migracja?, w: Drogi i rozdroża. s.193. 17 b) Powrót ze względu na rodzinę Z badań jakościowych polskich migrantów w Wielkiej Brytanii41 wynika, że sytuacja rodzinna (najbliższa rodzina: współmałżonek/partner oraz dzieci) jest jednym z najważniejszych, jeśli nie kluczowym, czynnikiem oddziaływującym na decyzje związane z powrotem42. Podobne konstatacje wypływają z badań zrealizowanych w 2007 r. wśród Polaków w Belgii (Leuven). Uczestnicy tych badań podkreślali wyraźnie negatywny kontekst życia migracyjnego, jakim staje się dyskomfort wynikający z utrudnionych kontaktów migrantów z osobami bliski pozostawionymi w kraju. Tęsknota za rodziną i bliskimi była najczęściej przywoływaną niedogodnością związaną z byciem na emigracji43 . Wyniki badań ilościowych, opublikowane przez brytyjski Institute for Public Policy Research w 2008 r., przeprowadzonych na próbie 370 Polaków, którzy zdecydowali się na powrót z Wielkiej Brytanii do Polski, dobitnie pokazują, iż 65% respondentów za główny powód powrotu uznało tęsknotę za domem i rodziną, a dodać do tego należy jeszcze 7% tych, którzy zdecydowali się na powrót, ponieważ wcześniej zdecydował się wrócić ich partner lub członek rodziny. Podobne wnioski formułują badania przeprowadzone przez polski Interaktywny Instytut Badań Rynku. Znalazła się tam uwaga mówiąca o tym, że spośród wracających do kraju, 55% respondentów uznało, że za decyzją ich powrotu stały: „tęsknota za krajem/bliskimi” i „względy osobiste/potrzeba stabilizacji”44 . Emocjonalne motywy powrotu do Polski, a wśród nich takie jak potrzeba kontaktu z bliskimi i tęsknota za rodziną, pojawiają się także w innych badaniach, zrealizowanych jeszcze przed wybuchem kryzysu ekonomicznego, którego skutki dla niektórych państw przyjmujących imigrantów zarobkowych (Irlandia, Islandia) okazały się dramatyczne i skłaniały do wyjazdu z tych państw z powodów ekonomicznych. W badaniach jakościowych E. Nowickiej nad migrantami powrotnymi w 2007 r. więzi rodzinne również znalazły się wśród podstawowych przyczyn powrotów do kraju45. Badania przeprowadzone w Leuven wskazują inny interesujący wątek rodzinny. Na powrocie do kraju bardziej zależało tym badanym kobietom, które miały na emigracji stałych partnerów 41 Wspomniane badania Garapicha (2007) oraz Grabowskiej-Lusińskiej i in. (2009). 42 I. Grabowska-Lusińska, M. Okólski, Emigracja ostatnia?, s. 215. 43 M. Galent, Co z tymi Flamakami? Między poczuciem braku stabilizacji a potrzebą relacji intymnych, w: Drogi i rozdroża. s. 239. 44 Tamże, s. 242. 45 E. Nowicka, Migracje powrotne, s. 196. 18 i ustabilizowane życie emocjonalne. Natomiast te, które nie chciały lub nie mogły nawiązać trwałych relacji, emigrację traktowały jako szansę na przedłużanie okresu poszukiwań najbardziej odpowiednich dla siebie warunków do życia46 . Nasuwa się tu ogólniejszy wniosek, że olbrzymia większość decyzji o powrocie do Polski podejmowana jest przez migrantów (przypomnijmy: zarobkowych) nie na podstawie ekonomicznych kalkulacji, ale na podstawie przesłanek o charakterze emocjonalnym, nakierowanym na odbudowanie więzi rodzinnych i partnerskich. Rozłąka bowiem wydaje się być dla migrantów szczególnie przykrym doświadczeniem, a bliskość fizyczna z rodziną znaczącą, pozytywną wartością. c) Powroty z powodów zachowawczych Powroty tego typu dotyczą osób, które w czasie pobytu za granicą nastawione były ciągle na kraj rodzinny, przekazując zarobione pieniądze bliskim i oszczędzając z myślą o powrocie47 . Są to najczęściej tzw. migranci przeżycia48, czyli osoby, które traktują wyjazd zarobkowy za granicę jako pewną konieczność, ostateczną szansę życiową na zdobycie środków egzystencji lub zrealizowanie niezbędnej potrzeby osobistej lub rodzinnej. Wśród czynników zachęcających migrantów tej kategorii do powrotów do Polski znajdują się z jednej strony motywy osobiste i rodzinne, a z drugiej – patriotyczne i obywatelskie. Podstawową wartością jest życie w Polsce, zgodnie z tradycjami, nawet, gdyby wiązało się z tym obniżenie standardu egzystencji w porównaniu z życiem na emigracji. Część motywacji powrotnej zawiera w sobie chęć uczestniczenia, a nawet wpływania na przemiany w kraju, a przykładem tego jest udział w kolejnych wyborach politycznych odbywających się w Polsce49. Inni po kilku latach migracji dochodzą do wniosku, że to Polska właśnie jest tym miejscem, gdzie „czują się jak u siebie", „czują się jak ryba w wodzie” – znają kody kulturowe, funkcjonowanie społeczeństwa itd.50 Postawy tej grupy migrantów nacechowane są dążeniami do podtrzymania na emigracji podstawowych wartości kultury polskiej, a umocnione tęsknotą za rodzinnym domem i 46 M. Galent, Co z tymi Flamakami? s. 242. 47 E. Nowicka, Migracje powrotne, s. 193. 48 Z. Kawczyńska-Butrym, Migracje. Wybrane zagadnienia, s. 18. 49 K. Slany, M. Ślusarczyk, Zostać czy wracać? s. 174-175. 50 I. Grabowska-Lusińska, M. Okólski, Emigracja ostatnia?, s. 214-215. 19 miejscem zamieszkania w Polsce. Strategie dotyczące powrotów lub decyzji o pozostaniu za granicą można odczytać z kilku płaszczyzn praktycznej aktywności migrantów: zaawansowania procesu edukacyjnego dzieci, które przebywają z migrantami na emigracji; zakupu nieruchomości w kraju emigracji, bądź w kraju powrotu, zaciągania kredytów hipotecznych bądź innego rodzaju zobowiązań pożyczkowych oraz z zachowań dotyczących monitoringu sytuacji w Polsce: sytuacji na rynku pracy, cen gruntów i nieruchomości, systemu podatkowego itp51 . Symptomy takie wskazują na skłonność do szybkiego powrotu, albo na jego odkładanie, często na czas nieokreślony. *** Analizy migracji powrotnych pozwalają na wskazanie dwóch modeli powrotów polskich migrantów poakcesyjnych: 1) powrót traktowany jako intencjonalnie zakończona migracja, 2) powrót rozumiany jako intencjonalnie nieprzewidywalna migracja. Powrót intencjonalnie zakończony sprowadza się do powzięcia decyzji przez migranta o powrocie w celu długotrwałego pozostania w kraju ojczystym (co nie wyklucza krótkotrwałych wyjazdów wakacyjnych czy służbowych) i ulokowanie w nim aktywności zawodowej, społecznej i kulturowej. Wyjazd za granicę dla tej kategorii badanych jest formą akumulacji głównie kapitału w sensie ekonomicznym, ale także doświadczeń przydatnych do funkcjonowania w Polsce, w postaci kapitału kulturowego i społecznego. Kiedy plany odnośnie do wyjazdu zagranicę są zrealizowane, można powiedzieć, że migracyjny plan wypełnił się, a migrant wrócił do kraju, gdyż było to częścią tej strategii52. Natomiast powrót intencjonalnie nieprzewidywalny jest formą powrotu, który ma charakter tymczasowy i nie wyklucza reemigracji czy emigracji do innego kraju. Ilustracją tego wzorca migracji powrotnych może być wspomniana wcześniej strategia migracyjna określana przez antropologów jako „buszujący”. Tego rodzaju migrant celowo nie określa swojej przyszłości w jakimś konkretnym miejscu. Jest mobilny, miejsce jego pobytu w 51 Tamże. 52 Tamże, s. 216. 20 perspektywie czasowej jest nieokreślone, a plany otwarte. Intencjonalnie nieprzewidywalny powrót jest traktowaniem kraju ojczystego jako jednej z opcji, która została przyjęta w planie migracyjnym. Jednak podjęcie kolejnej decyzji o emigracji w tej kategorii migrantów jest związane z dwoma rodzajami czynników: ekonomicznymi i społecznymi. Doświadczenie pracy za granicą, umiejętność poruszania się po zagranicznym rynku pracy i wiążące się z tym uczestnictwo w sieciach migracyjnych są zatem rezerwuarem kapitału, który można uruchomić na okoliczność pogorszenia się sytuacji ekonomicznej. Migranci powrotni intencjonalnie nieprzewidywalni dysponują więc dużym potencjałem do migracji okresowych o charakterze zarobkowym53. Biorąc pod uwagę ich profil społeczny, reprezentują oni raczej typ migrantów-singli, przedstawionych w niniejszym tekście w obrębie pierwszej strategii migracyjnej. Uwagi końcowe Współczesne migracje z Polski mają zróżnicowany charakter. Ich masowość sprawia, że uczestniczą w nich zarówno pojedynczy migranci, jak i całe rodziny, osoby planujące wyjazd i skutecznie realizujące swoją strategię migracyjną, jak i osoby wyjeżdżające pod wpływem przypadkowej zachęty, reklamy medialnej, czy doraźnych czynników sytuacyjnych, a więc bez przygotowania, niejako jadąc „w ciemno”. Postawy te, które są rodzajem strategii wyjazdowych, jak i kapitał społeczny i kulturowy, którym migranci dysponują w niejednakowym stopniu, sprawiają, że część środowisk migracyjnych staje się wyzwaniem, między innymi, dla duszpasterstwa emigracyjnego, organizacji polonijnych, służb socjalnych krajów przyjmujących, niekiedy także dla polskich służb konsularnych w tych krajach. Wielu pojedynczych migrantów, rodzin migracyjnych, dzieci z tych rodzin potrzebuje bowiem wsparcia i pomocy w procesie adaptacji do nowych warunków społeczno-kulturowych. Wiedza o wzorach (strategiach) migrowania Polaków i ich powrotów do kraju ciągle narasta dzięki prowadzonym badaniom i poddawana jest systematyzacji. Może być ona pomocna dla wymienionych wyżej środowisk i instytucji współpracujących z migrantami, dla niwelowania kosztów migracji, które w największym zakresie odczuwają 53 Tamże, s. 218-219. 21 rodziny dotknięte migracją – i te wyjeżdżające z kraju, i te pozostałe na miejscu często na długi czas jako rodziny rozdzielone i niepełne, a nawet rozbite. 



0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
1. Wybierz kontynent
Na mocy pozwolenia Prymasa Polski z dn. 28 listopada 1983 r., zgodnie z postanowieniem VII Kapituły Generalnej i uzyskaniu zgody Rady Generalnej Towarzystwa Chrystusowego ówczesny przełożony generalny ks. dr Edward Szymanek TChr erygował 3 maja 1984 r. Instytut Duszpasterstwa Emigracyjnego ustanawiając dyrektorem ks. prof. Bogusława Nadolskiego. Bezpośrednim celem IDE było przygotowywanie specjalistycznych kadr w zakresie apostolatu Emigracyjnego. Jak powiedział ks. dr Józef Bakalarz TChr w wykładzie inauguracyjnym na rozpoczęcie działalności Instytutu, "ma on być sercem i motorem Ruchu Apostolatu Emigracyjnego praktykowanego w różnych formach i według różnych metod."

Instytut Duszpasterstwa Emigracyjnego im. Kard. Augusta Hlonda

ul. Panny Marii 4, 60-962 Poznań
tel. +48 61 64 72 523, ide@chrystusowcy.pl

BANK PEKAO SA 36124065241111001023869649