loading...

Wpisz miasto w którym przebywasz,
aby odnaleźć Mszę Świętą w języku polskim.

Zamknij wpis

Ks. Jerzy Chorzempa TChr, Duszpasterz Polonijny w Grecji „Opieka duchowa nad emigrantami w Grecji” Ośrodek Badań nad Polonią i Duszpasterstwem Polonijnym KUL „ Z jakim katolicyzmem spotyka się polski emigrant? Procesy sekularyzacyjne w Europie Zachodniej po II wojnie światowej”

Duchowa opieka nad emigracją w Grecji - Ks. Jerzy Chorzempa TChr Na pewno budzą się w Waszych sercach różne myśli na temat naszej Polonii w Grecji. Był to bowiem dla nas kraj nie za bogaty, ale pociągający do przyjazdu i czasowego pobytu z racji klimatu, bogatej historii tego kraju, jak też wszystkich walorów turystyki. Otóż można było odnotowywać wyjazd z Msze Polski naszych rodaków do Grecji w latach powojennych raczej tylko w celach turystycznych. I tak było do roku 1986, kiedy to otwarł się rynek pracy w Grecji i nasi rodacy zaczęli przybywać bardzo licznie. Zrozumiałe było również to od samego początku dla wielu z nich, którzy przeżywali wiarę w ich codzienności, że muszą znaleźć kościół, w którym się pokrzepią Słowem Bożym i Eucharystią. Zaczepiając się gdzieś do pracy jednocześnie myśleli o tym, że nie można przeżywać ich codzienności na ziemi Grecji bez Boga. Stąd też zaczęli szukać kościoła, aby spełniać obowiązek niedzielnej Mszy św. Proboszczem parafii Ojców Jezuitów w centrum Aten był Ojciec Dimitrios Dalezios. To za jego zgodą ojcowie kapucyni, ojciec Michail Varthalitis i Michail Russos zaczęli odprawiać w kościele Jezuitów Mszę św. w języku łacińskim. Z racji, że liczba naszych rodaków ciągle rosła, potrzeba było zwrócić się do Jezuitów w kraju, aby ono przyjechali na Wielkanoc i na Boże Narodzenie i otoczyli opieką duszpasterską Polaków. W między czasie dokonuje się przebudowa kościoła i nabożeństwa odbywają się w Sali pod kościołem. W roku 1988 przybywają z Polski inni Jezuici. Po ich pobycie doszło do pierwszej wizyty Ojca Jezuity, Przełożonego z Grecji w naszym kraju. Spotkał się on zarówno z przełożonymi jezuickich prowincji, jak też z Polskim Episkopatem. Mówił między innymi o tym, że Ojciec Mól, Jezuita, który został w Atenach, nie daje sobie rady z wszystkimi wyzwaniami. W kolejnym roku 1989 kolejni Jezuici przybywają z kraju, aby otoczyć troską duszpasterską naszych rodaków w święta Wielkanocy i Bożego Narodzenia. Tego to roku, pod koniec maja 1989 roku ojciec Teodor i ojciec Wacław Rusiniak przybyli do Aten, aby już pozostać. Zarówno Jezuici miejscowi i Jezuici z kraju w dniach od 19 do 27 grudnia przeżyli pierwszą wizytę Ojca Prowincjała z Polski. 1 września 1990 roku we Wspólnocie Jezuitów w Atenach obowiązki przełożonego objął Ojciec Pavlos Bouchagiarm, a proboszczem parafii został Ojciec Theodoros Kontidis. W tym czasie znów do Aten przyjeżdżają nowi Jezuici z kraju . Ojciec Stanisław Głaz i Ojciec Kazimierz Trojan. Ojciec Stanisław Mól powraca do kraju. W kwietniu 1991 roku znów kolejna zmiana nastąpiła, bo Ojciec Stanisław Mól powrócił do Aten, a Ojciec Kazimierz Trojan wyjechał do Polski. On to w kwietniu 1992 roku znów został zastąpiony przez Ojca Tadeusza Sarotę. Również powrócił do kraju Ojciec Stanisław Głaz, zastąpił go Ojciec Krystian Jucha. W 1994 roku trzeba odnotować kolejną wymianę ojców. Ojciec Augustyn Smuda zastąpił Ojca Krystiana Juchę. Ojcu Augustynowi Smudzie nie udało się za wiele popracować. Jego zdrowie podupadło i zastąpił go w Atenach Ojciec Zbigniew Szymczyk. W lipcu tego roku taż nie obeszło się bez kolejnej zmiany. Ojca Tadeusza Sarotę zastąpił Ojciec Wiesław Kurpiński. W lipcu tego roku przyjechał do Aten Ojciec Czesław Tomaszewski i jako pierwszy z Polaków Jezuitów zaczął się uczyć języka greckiego. 1 września zaś nowym przełożonym Wspólnoty został Ojciec Gavriil Marangos. W tym czasie nastąpiła też kolejna wymiana ojców. Ojciec Zbigniew Szymczyk powrócił do kraju, a zastąpił go na prośbę przełożonego Ojciec Jerzy Konieczny. Wreszcie Polska Parafia doczekała roku 1999 i trzeba było podjąć kolejną wymianę. Ojcowie Wiesław Krupiński i Czesław Tomaszewski wrócili do kraju, a ich miejsce zajęli Ojciec Zbigniew Szymczyk i Ojciec Jacek Paluchniak. W pierwszych dniach września tego roku doszło w Atenach do silnego trzęsienia ziemi w skali Richtera 5,9. Były ofiary śmiertelne, zburzone domostwa. Również ucierpiała Polska Szkoła do tego stopnia, że trzeba było ją przenieść na ul. Navarinu w dzielnicy Cholargos. Przez jakiś czas sala pod kościołem stała się schroniskiem dla wystraszonych trzęsieniem ziemi Polaków i Greków. 14 listopada Polska Wspólnota miała zaszczyt gościć ks. Kardynała Józefa Glempa, który odprawił uroczystą Mszę św. w kościele Ojców Jezuitów. Kolejny rok 2001 przyniósł nam w Atenach kolejne wielkie przeżycie wizyty, pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II. W maju też miała miejsce wizyta Ojca Generała Jezuitów Petra –Hans Kolvenbacha. W czerwcu opuścił Ateny Ojciec Zbigniew Szymczyk, a zastąpił go Ojciec Krzysztof Łękowski. W 2002, 6 sierpnia nowym przełożonym Wspólnoty Jezuitów w Atenach został Ojciec Theodoros Kontidis. Miesiąc lipiec roku 2003 przyniósł naszej Polskiej Wspólnocie kolejną zmianę duszpasterzy. Ojcowie Jerzy Konieczny i Krzysztof Łękowski powrócili do kraju, a zastąpili ich Ojcowie Andrzej Pałka i Jerzy Mordarski. W roku 2004 nie można też pominąć ważnego wydarzenia, XXVIII Letnich Igrzysk Olimpijskich w Atenach. Przez 7 lat trwały prace nad przygotowaniem samych Aten, jego stadionów i dróg w całej Grecji. W tym czasie naszym rodakom wiodło się bardzo dobrze. Dobrze zarabiali i nie było problemu z pracą. Wiemy też dobrze, że Polska ekipa sportowa liczyła 202 zawodników, z tego 139 mężczyzn i 63 kobiet. Polscy sportowcy zdobyli wtedy 10 medali. 3 złote, 2 srebrne i 5 brązowych. Najwięcej medali (3 medale – 1 złoty i 2 srebrne) zdobyła pływaczka Otylia Jędrzejczak. Wyrównała tym samym rekord Ireny Szewińskiej liczby medali zdobytych przez polskiego sportowca podczas jednych Igrzysk. Do historii polskiego sportu przeszedł także Robert Korzeniowski, który zdobył w Atenach swój czwarty złoty medal olimpijski w chodzie. Do tej pory żaden polski sportowiec nie zdobył tylu złotych medali olimpijskich. Pozostali polscy medaliści zdobywali w Atenach swoje kolejne medale olimpijskie, m.in. Tomasz Kucharski i Robert Sycz obronili tytuł mistrza olimpijskiego z Sydney. Jedynie Anna Rogowska (obok Otylii Jędrzejczak) zdobyła w Atenach swój pierwszy medal olimpijski. Warto zwrócić uwagę, że większość polskich medali zdobywały kobiety, chociaż stanowiły mniejszą część. Ojcowie w czasie Olimpiady mili pełne ręce pracy. W 2005 roku Ojca Jacka Paluchniaka, który udał się do Francji na trzecią probację zastąpił Ojciec Kazimierz Faron. W 2006 zaś roku Ojciec Jacek Paluchniak powrócił z Francji i zastąpił Ojca Jerzego Mordarskiego, powracającego do Ojczyzny. W 2009 roku znów miały miejsce kolejne zmiany. Ojca Kazimierza Faron, udającego się na trzecią probację do Jastrzębiej Góry zastąpił Ojciec Krzysztof Homa. Proboszczem parafii został Ojciec Sebastian Freris. W tym roku odnotowujemy ważny kolejny nowy krok w polskim duszpasterstwie, to zaproszenie do Aten Sióstr Misjonarek , które przybyły na zaproszenie Ojców Jezuitów. Przybyły w sierpniu w trzy siostry, dwie podjęły się nauczania religii w Polskiej Szkole, a trzecia oddała się posłudze organistowskiej w Polskim kościele. Ich udział w dziele apostolstwa wśród Polonii jest bardzo ceniony. W kolejnym roku 2010 też nie obeszło się bez kolejnych zmian. Ojcowie Jacek Pluchniak i Andrzej Pałka wrócili do Ojczyzny, a zastąpili ich Ojcowie Kazimierz Faron i Robert Więcek. W 2011 kolejnym przełożonym Wspólnoty Jezuickiej w Atenach zostaje Ojciec Claude Espitalier-Noël. Rok obecny, który przeżywamy znów wniósł nowe zmiany. Ojciec Robert Więcek powrócił do kraju, a na jego miejsce przybył Ojciec Krystian Jucha. Ojciec Kazimierz Faron został proboszczem polskiej parafii, a odpowiedzialnym za duszpasterstwo wśród Greków Ojciec Petros Hong. W pierwsze dni sierpnia nie można nie podkreślić przybycia ks. Jerzego Chorzempy, który z woli ks. Generała podjął się duszpasterstwa wśród Polonii i innych katolików z siedzibą w Nafplio. Dzisiaj nie ma go wśród nas, mimo, że tego bardzo pragnął. Jego zdrowie, które powoli powraca pozwoliło mu po przebytej operacji powrócić na placówkę i kontynuować jego misję. Nie mógł jednak do nas przybyć. Dzisiaj na ternie Grecji znajduje się około 40 tysięcy naszych rodaków. Większość z nich mieszka i pracuje w Atenach lub w ich pobliżu. Do Szkoły Polskiej uczestniczy około tysiąca dzieci i młodzieży. Ks. Jerzy będąc na Peloponezie duszpasterzem odnajduje coraz nowych rodaków i w najbliższym czasie zacznie opiekować się kolejnym dużym miastem Kalamatą, gdzie mieszka i pracuje ponad 60 rodaków. Prawda związana z kryzysem zmusza naszych rodaków do zaciskania pasa, jak to czynią Grecy. Część z nich może podejmie decyzję powrotu do kraju lub wyjazdu do innego państwa. Na dzisiaj jednak nie braknie pracy i stąd czuję się tu potrzebnym. Będę starał się dobrze reprezentować nasze Zgromadzenie. Ks. Jerzy Chorzempa TChr



0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
1. Wybierz kontynent
Na mocy pozwolenia Prymasa Polski z dn. 28 listopada 1983 r., zgodnie z postanowieniem VII Kapituły Generalnej i uzyskaniu zgody Rady Generalnej Towarzystwa Chrystusowego ówczesny przełożony generalny ks. dr Edward Szymanek TChr erygował 3 maja 1984 r. Instytut Duszpasterstwa Emigracyjnego ustanawiając dyrektorem ks. prof. Bogusława Nadolskiego. Bezpośrednim celem IDE było przygotowywanie specjalistycznych kadr w zakresie apostolatu Emigracyjnego. Jak powiedział ks. dr Józef Bakalarz TChr w wykładzie inauguracyjnym na rozpoczęcie działalności Instytutu, "ma on być sercem i motorem Ruchu Apostolatu Emigracyjnego praktykowanego w różnych formach i według różnych metod."

Instytut Duszpasterstwa Emigracyjnego im. Kard. Augusta Hlonda

ul. Panny Marii 4, 60-962 Poznań
tel. +48 61 64 72 523, ide@chrystusowcy.pl

BANK PEKAO SA 36124065241111001023869649