loading...

Wpisz miasto w którym przebywasz,
aby odnaleźć Mszę Świętą w języku polskim.

Zamknij wpis

Wywiad z Ks. Stanisławem Budynem (27.06.09) Polska młodzież może być tu sobą

Z Ks. Stanisławem Budynem, rektorem Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech, rozmawia Beata Zajączkowska (Radio Watykańskie)

.W Concordii nikt się z nich nie śmieje, kiedy modlą się pod krzyżem, czy idą do spowiedzi. Tutaj mogą rozwijać wartości, które pielęgnują polskie rodziny. Nie czują się wyobcowani - mówi ks. Budyn.

Czym jest ten ośrodek Concordia na mapie Kościoła niemieckiego?

Jest to przede wszystkim ośrodek polski i polonijny, który służy Polakom. Niemniej jednak gromadzą się tu również ludzie z okolicy, z miasta Herdorf i pobliskich wiosek. Jednoczy zatem i przyczynia się do polsko-niemieckiego porozumienia. Nade wszystko jednak służy celom Polskiej Misji Katolickiej i Polakom. Nie tylko w charakterze religijnym, jak organizacja oaz, rekolekcji, kult Miłosierdzia Bożego, konferencje i szkolenia dla księży i świeckich, ale również dla celów narodowych, jak na przykład szkolenie nauczycieli języka polskiego ze szkółek przyparafialnych na terenie polskich misji katolickich, warsztaty artystyczne, spotkania polskich pisarzy. Odbywają się tu również mistrzostwa szachowe o znaczeniu europejskim. Biorą w nich bowiem udział przedstawiciele ośmiu krajów. Są też grupy sportowe, spotkania młodzieży o różnych profilach; nie tylko o charakterze czysto religijnym, ale również patriotycznym i społecznym. 

Co dają, co wnoszą takie spotkania jak VII Młodzieżowe Spotkanie Polonijne?

Przede wszystkim żywotność. Ponadto łączą nas wszystkich, bo przyjeżdżają tu autobusami ludzie z północy i z południa, po 500, 600 km. A więc spotkania te łączą polskie misje katolickie, a przede wszystkim młodzież. Dzięki nim młodzi Polacy nie czują się wyobcowani w społeczeństwie niemieckim. Są tu razem w duchu religijnym i polskim. Nie wstydzą się modlić, śpiewać. Mogą być sobą. Nikt się z nich nie śmieje, jeśli staną przy krzyżu, pójdą do spowiedzi, co niestety bardzo często zdarza się w szkołach, w środowisku niemieckim. Mogą tu rozwinąć wartości religijne pielęgnowane w polskich rodzinach, na czym bardzo zależy ich rodzicom. Rodzice bardzo popierają te spotkania, ale również sama młodzież się garnie, chętnie w nich uczestniczy. To jest nasz wielki sukces.

Ośrodek ten w sierpniu będzie świętował 10-lecie istnienia, dziś świętuje nadanie imienia Jana Pawła II. Co to dla księdza rektora osobiście znaczy?

Nadanie temu ośrodkowi imienia Jana Pawła II i poświęcenie jego pomnika to rzeczywiście preludium do obchodów 10-lecia. Ale dla nas jest to pokonanie pewnej bariery wstępnej, co wcale nie było łatwe. Ten ośrodek, nabyty przez mojego poprzednika, ks. prał. Franciszka Mrowca, rozwijał się i rozwija z trudem. Niełatwo było się przebić przez gąszcz niemieckich przepisów. Udało się nam spłacić ten ośrodek. Prawnie należy on do Chrześcijańskiego Centrum Krzewienia Kultury, Tradycji i Języka Polskiego w Niemczech. Jednakże moralnie należy do Polskiej Misji Katolickiej, ponieważ spłaciły go polskie misje, polskie parafie przy współudziale Wspólnoty Polskiej.

Jak Niemcy patrzą na to, co wy tutaj robicie?

Początkowo patrzyli bardzo podejrzliwie. Zarówno władze kościelne, jak i polityczne. Dzisiaj są dla nas bardzo życzliwi, zwłaszcza władze lokalne, łącznie z burmistrzem. Przyjeżdżają tutaj, patrzą, chcą pomagać w niektórych rzeczach. Są bardzo otwarci również dla naszych sióstr, bardzo je cenią. Zarówno siostry, jak i tutejsi pracownicy wrośli w to społeczeństwo. Bardzo nam zależy, żeby pojednanie nie było obciążone historycznymi rozliczeniami. Chodzi o to, byśmy nie zapominając o przeszłości, patrzyli w przyszłość, budowali przyszłość w znaczeniu pozytywnym, chrześcijańskim, opartym na wartościach, wzajemnej miłości, przebaczeniu, zgodnie z tym, co 40 lat temu powiedzieli polscy biskupi.

 

 

Najpiękniejsze słowa, które ksiądz rektor usłyszał od młodzieży wyjeżdżającej z Concordii?

Powrócimy.

Rozm. Beata Zajączkowska, Radio Watykańskie



0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
0 Ameryka Północna
1. Wybierz kontynent
Na mocy pozwolenia Prymasa Polski z dn. 28 listopada 1983 r., zgodnie z postanowieniem VII Kapituły Generalnej i uzyskaniu zgody Rady Generalnej Towarzystwa Chrystusowego ówczesny przełożony generalny ks. dr Edward Szymanek TChr erygował 3 maja 1984 r. Instytut Duszpasterstwa Emigracyjnego ustanawiając dyrektorem ks. prof. Bogusława Nadolskiego. Bezpośrednim celem IDE było przygotowywanie specjalistycznych kadr w zakresie apostolatu Emigracyjnego. Jak powiedział ks. dr Józef Bakalarz TChr w wykładzie inauguracyjnym na rozpoczęcie działalności Instytutu, "ma on być sercem i motorem Ruchu Apostolatu Emigracyjnego praktykowanego w różnych formach i według różnych metod."

Instytut Duszpasterstwa Emigracyjnego im. Kard. Augusta Hlonda

ul. Panny Marii 4, 60-962 Poznań
tel. +48 61 64 72 523, ide@chrystusowcy.pl

BANK PEKAO SA 36124065241111001023869649