Strona w przebudowie, przepraszamy za utrudnienia...
www.czuwanie.chrystusowcy.pl
Home Aktualności/Wydarzenia Wydarzenia- 2018 r. Holandia: Polonijna pielgrzymka do Sanktuarium w Heiloo

Holandia: Polonijna pielgrzymka do Sanktuarium w Heiloo

Tradycyjną, polonijną pielgrzymkę w drugi dzień uroczystości Zasłania Ducha Świętego - Matki Bożej Kościoła - do Sanktuarium w Heiloo, zorganizowała Polska Parafia w Amsterdamie, prowadzona przez księży chrystusowców.  wiecej...

21 maja br., w poniedziałek, w dzień wolny od pracy w Holandii, na to spotkanie z "Matką Bożą w Potrzebie", przybyło ponad 600 osób, zwłaszcza rodziny z dziećmi pierwszokomunijnymi i młodzież przyjmującą w tym dniu sakrament dojrzałości chrześcijańskiej.

Uroczystej Mszy Świętej przewodniczył ks. bp Bronisław Biernacki, ordynariusz katolickiej diecezji odesko-symferopolskiej, który udzielił sakramentu bierzmowania 50 młodym Polakom.

"To radosne świętowanie w Domu Matki wpisuje się w 100-lecie Niepodległości naszej Ojczyzny" - powiedział główny organizator, ks. Krzysztof Obiedziński TChr, proboszcz i koordynator polskojęzycznego duszpasterstwa w Holandii.

W dwudniowych uroczystościach wziął udział ks. Marek Siwicki TChr, który wcześniej przygotował polonijną wspólnotę do odpustu parafialnego Zesłania Ducha Świętego. Ks. Wiesław Wójcik TChr, dyrektor Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego w tym dniu wygłosił kazania do Rodaków w 6 kościołach holenderskich

Po Mszy św. odbyła się procesja z obrazem Pani Jasnogórskiej do leśnej kaplicy, gdzie odśpiewano Litanię Loretańską. Wielką radością dla wszystkich pielgrzymów był piknik polonijny w parku przy Sanktuarium. W słońcu i zieleni, całe rodziny mogły korzystać z grilla, smacznych sałatek i upieczonych ciast. Ta wyjątkowa majówka na długie lata zapisze się w sercach pielgrzymów.

Ks. W.W

 

Oficjalną nazwę ma Ons' Lieve Vrouw ter Nood, co znaczy Nasza Kochana Pani dla Potrzebujących, ale Polacy wolą określenie Pocieszycielka Strapionych. 

Pierwsze wzmianki są z X wieku o istniejącej kapliczce, być może założonej jeszcze w VIII wieku. Może coś tu mieli do czynienia Wikingowie, gdyż była tu ich osada, o nazwie podobnej do naszej wyspy Uznam. Później powstał tu kościół z cudowną figurą, który przetrwał aż do XVI wieku, kiedy wybuchły wojny religijne. Protestanccy obrońcy Alkmaaru (nieudane oblężenie hiszpańskie w 1573 roku - właśnie 8 października jest kulminacyjny moment dorocznych obchodów) - stosowali taktykę spalonej ziemi i bez skrupułów, wycofując się do Alkmaaru, spalili kaplicę.

Historia Sanktuarium