Strona w przebudowie, przepraszamy za utrudnienia...
www.czuwanie.chrystusowcy.pl

 Rekolekcje internetowe dla Polonii  i nie tylko...ADWENT 2017

 

Home Aktualności/Wydarzenia Aktualności 2017 Australia: Święto Niepodległości w Sanktuarium w Essendon

Australia: Święto Niepodległości w Sanktuarium w Essendon

Tegoroczną 99 rocznicę Święta Niepodległości polska społeczność w Melbourne obchodziła w niedzielę 05 listopada. Zgromadzeni na tym skrawku polskiej ziemi w Melbourne, obchodząc kolejną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, dziękowaliśmy Bogu za wolność naszej Ojczyzny, za to, że po przeszło stuletniej niewoli i nieistnienia na mapach świata, po okropnościach ostatniej wojny i półwieczu komunistycznego zniewolenia, możemy znowu stanowić o sobie i poczuć się wolni i niepodlegli.  więcej...

W Sanktuarium Maryjnym w Essendon została odprawiona uroczysta Msza św. o godz 10 -tej z okazji 99-tej rocznicy odzyskania niepodległości, której przewodniczył ks.W.Słowik SJ
W imieniu naszej wspólnoty ks.W.Słowik serdecznie przywitał Piotra Buszta - chargé d'affaire Ambasady RP w Canberze, gości z Polski, przedstawicieli Instytutu Pamięci Narodowej w osobach : dr Mateusz Szpytma Zastępca Prezesa IPN, dr Rafał Leśkiewicz Dyr. Biura Informatyki IPN, Agnieszka Jędrzak Kierownik Samodzielnej Sekcji Kontaktów Międzynarodowych, poczty sztandarowe, harcerzy i harcerki hufca "Podhale",przedstawicieli organizacji społecznych i kombatanckich oraz wiernych, zapraszając wszystkich do wspólnej modlitwy.

W pięknie wygłoszonej patriotycznej homilii ks.W.Słowik powiedział:
"Cokolwiek będzie, cokolwiek się stanie, jedno wiem tylko: sprawiedliwość będzie. Jedno wiem tylko: Polska Zmartwychwstanie!" - tak w połowie dziewiętnastego wieku po upadku powstania listopadowego prorokował na emigracji jeden z trzech narodowych wieszczów romantycznych, Zygmunt Krasiński. 99 lat temu - 11 listopada l918-go roku zrealizowała się jego nadzieja, spełniły się marzenia i wysłuchane zostały modlitwy wielu Polaków. Po stuleciu niewoli, powstańczych zrywów i upodlenia, Polska powstała, by żyć. Kształtowała ją aktywność ówczesnych elit politycznych, samoorganizacja społeczeństwa oraz zbrojna siła narodu, dzięki której można było wytyczyć granice państwa i ocalić w 1920 roku jej zagrożoną wolność. Miliony Polaków z entuzjazmem skupiało się wokół polskich znaków i zaczynało mozolną odbudowę Polski. Naród nie jest domem z cegieł. Naród ma swoją duszę, swoje oblicze, umysł, świadomość, serce i wolę, bo naród to rodzina rodzin.
Jan Paweł II powie po latach, że odzyskana ll listopada w l918 roku wolność, była "owocem duchowego dojrzewania oraz heroicznych poświęceń wielu Polaków". Wiek dziewiętnasty był przecież wiekiem pozytywizmu i pracy u podstaw; wiekiem duchowego dojrzewania narodu, którego liczni synowie i córki nawracali się, trwali na modlitwie, a swój heroizm w poświęceniach dla Ojczyzny dokumentowali powstańczymi zrywami, więziennym poniżeniem i syberyjskimi zsyłkami. Cierpienia i liczne wyrzeczenia, budzenie świadomości narodowej poprzez oświatę polskiego ludu, powstańcze czyny orężne oraz trud modlitwy splatały się w jeden wielki węzeł miłości...

Druga Rzeczypospolita, w okresie międzywojennym, pielęgnowała i z ogromną troską umacniała w narodzie dziedzictwo 11 listopada, a druga wojna światowa pokazała, jak to dziedzictwo wyzwalało ducha wolności i budowało wolę trwania przy narodowych znakach i jak pobudzało do następnych, ogromnych ofiar dla Ojczyzny. Właśnie z tego ducha Niepodległości, świętowanej w dniu ll listopada, wyrosło pokolenie Polaków, które zdało egzamin z miłości do Ojczyzny na wszystkich frontach ostatniej wojny, a potem w kolejnych zrywach wolnościowych w latach komunistycznego zniewolenia narodu. Było to pokolenie ludzi wielkodusznych i mężnych, gotowych do największych poświęceń, ludzi wierzących, znających też doskonale rolę Kościoła w ocaleniu duszy, pamięci i serca polskiego narodu.

W wielu sercach zachowało się dziedzictwo 11 listopada i znajdowało wyraz w ich odważnych czynach i słowach. Z tych źródeł wypływało wołanie Jana Pawła II-go na Placu Zwycięstwa w czerwcu l979 roku, "że nie może być sprawiedliwej Europy bez niepodległej Polski." O wewnętrzny i religijny wymiar polskiej wolności, o poszanowanie polskiej tożsamości, o życie narodu w prawdzie o sobie i w prawdzie o swej przeszłości, upominał się przez całe dekady Prymas Tysiąclecia, śp. kardynał Stefan Wyszyński. Upominał się o duszę Narodu, o jego życie.

Podziękujmy dziś Bogu za Polskę. Podziękujmy za to wspólne dziedzictwo, na które składają się pokolenia i stulecia, osiągnięcia i upadki, zwycięstwa i klęski. W każdym z nas zakorzenia się to dziedzictwo i nawarstwia i nikt z nas nie żyje poza tym dziedzictwem, bo jest ono naszą duszą. Podziękujmy za odzyskaną na nowo wolność po latach zakłamania i zniewalania. Na polskiej ziemi nadal trwa proces przemian i odnowy, proces odkrywania prawdy o naszej przeszłości i proces odkrywania podstawowych wartości, na których można budować mądre i bezpieczne państwo. Rodzi się duch odpowiedzialności za siebie, za swoich bliskich i za losy Ojczyzny. Jest to proces powolny. Nieobecność prawdy w życiu narodu zamazywała kształty rzeczywistości, zakłamała ludzkie postawy i systemy wartości. W imię prawdy podejmowany jest trud wyrównywania krzywd i poniżeń oraz oddania sprawiedliwości wielu polskim bohaterom, którym jeszcze tak niedawno odmawiano nawet prawa do istnienia i do zwyczajnej mogiły.
Dziękując Bogu za dar odzyskanej wolności, módlmy się także dzisiaj wraz z całym narodem o to, aby ta wolność znajdywała swój wyraz w odpowiedzialności i dojrzałości ludzkich sumień. Bo jakże łatwo zdobytą wolność stracić, roztrwonić, zaprzedać, lub zamienić na pieniądze, majątki i zniewalający duszę konformizm.

Żyjemy w Melbourne. Wybraliśmy Australię na swój dom. Jest ona Ojczyzną naszych dzieci i wnuków; krajem, któremu wiele zawdzięczamy, który także dla wielu z nas stał się domem. Ale swej Ojczyzny nie możemy się wyrzec. Matki, która dała nam życie i tożsamość nigdy się nie wyprzemy. Nie potrafimy. Kto ją wyrzuci z serca, stanie się wiecznym tułaczem i duchowym sierotą. Kto nią wzgardzi, wzgardzi samym sobą, swoim domem i swoją duszą.

Z dziedzictwa 11 listopada, obchodzonego co roku uroczystymi akademiami przez wiele lat, także w tej świątyni, rodziła się pośród nas w Melbourne nasza wzajemna troska o siebie i troska o naszą zniewoloną matkę - Polskę. Rodziła się także troska o Polskę w sercach naszych dzieci. To właśnie to dziedzictwo mobilizowało nas do zakładania licznych organizacji społecznych, do wznoszenia polskich domów, szkół sobotnich, kościołów i propagowania polskiej prasy, podtrzymywania polskich programów radiowych. Słabnie, starzeje się i odchodzi już pokolenie wychowane na świętowaniu wolności, na strzeżeniu jej jako największego skarbu, na szanowaniu prawa do wolności i na osobistej godności każdego człowieka.
Miejmy nadzieję, że nowe pokolenia Polaków w Melbourne potrafią ocalić to wszystko, co stanowi Polskę na antypodach, bo Polska jest tam, gdzie bije polskie serce. Trzynasty już Festiwal Polskości w samym centrum Melbourne, obchodzony w drugą niedzielę listopada, budzi nadzieję. Dziwią się nam niektórzy i utyskują, że Festiwal na Federation Square jest taki siermiężny, taki ludowy, skansenowy, cepeliowy, a powinien być nowoczesny, bo Polska dzisiejsza jest już inna. Ale my nie tyle Polskę znad Wisły chcemy promować w Melbourne podczas naszego Festiwalu, ile raczej Polskę, jaka nam wyrosła nad Yarrą, w sercach polskich dzieci, urodzonych w Australii. Podziękujmy także dzisiaj i za tę naszą Polskę w Melbourne, za nasze organizacje społeczne, za domy polskie, kościoły, szkoły i za polskie serca.

Po Mszy Św. i po odśpiewaniu "Boże coś Polskę" udaliśmy się pod Pomnik Katyński, aby w ceremonii pamięci podziękować Bogu za naszą Ojczyznę i oddać hołd tym wszystkim, którzy za wolność i suwerenność Polski życie swe oddali oraz złożyć kwiaty i wieńce.
Pieśnią wojskową "Hej, hej Ułani, malowane dzieci..." chór "Syrena" rozpoczął uroczystość pod pomnikiem.

Ceremonię pod pomnikiem katyńskim prowadził w imieniu Federacji Polskich Organizacji w Wiktorii prezes Federacji pan Marian Pawlik, który serdecznie przywitał pana Piotra Buszta ? Chargé d'affaire Ambasady RP w Canberze, gości z Polski, przedstawicieli Instytutu Pamięci Narodowej w osobach : dr Mateusz Szpytma, dr Rafał Leśkiewicz, Agnieszka Jędrzak, przedstawicieli polskich organizacji w Wiktorii oraz wszystkich którzy przybyli na tą uroczystość.
Po krótkim wystąpieniu i wprowadzeniu w atmosferę dzisiejszej uroczystości pan Marian Pawlik poprosił ks.W.Słowika SJ o odmówienie modlitwy za wszystkich którzy polegli w walce o wolność naszej Ojczyzny. Wspólnie z księdzem wierni modlili się tymi słowami:

Wszechmogący Wieczny Boże, Ojcze wszystkich ludów i narodów. Dziękujemy Ci dzisiaj, za wolność i suwerenność naszej Ojczyzny. Powierzając Tobie jej przyszłość chcemy Cię prosić:
Od długiej, ciężkiej pokuty dziejowej, od godziny zwątpienia, od podszeptów zdrady, od gnuśności naszej i ducha niezgody, od nienawiści i złej woli wybaw nas Panie...
Winy królów naszych i rządzących krajem, winy kierujących ludem i pasterzy naszych, winy ludu, ojców i matek, braci i sióstr, winy całego narodu przebacz nam Panie...
Głos krwi męczeńskiej i krwi żołnierskiej, płacz matek, żon, sierót i wdów, płacz katowanych dzieci polskich, płacz przesiedleńców i wygnanych z ojczyzny usłysz Panie...
Jęki z więzień, obozów i łagrów i brzęk pękających kajdan naszych usłysz Panie...
Wiarę w Ciebie i poczucie własnej godności, i nadzieję w zwycięstwo dobra, daj nam Panie...
Miłość Polski, Ojczyzny naszej, męstwo, mądrość, łagodność i solidarność w nad Wisła i tu w Melbourne daj nam Panie... Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Okolicznościowe przemówienia wygłosili: Piotr Buszta - Chargé d'affaire Ambasady RP w Canberze , V-ce prezes IPN - Dr. Mateusz Szpytma. Na zakończenie swoich przemówień , zarówno pan P.Buszta jak i pan Mateusz Szpytma, serdecznie podziękowali wszystkim którzy przyczyniają się do promowania naszej historii i tradycji.

Jest to bowiem bardzo ważne dla umocnienia naszej pozycji narodowej na świecie. Byli bardzo dumni z tego, że spotkaliśmy się na tej uroczystości właśnie pod Krzyżem Katyńskim , - Bo Wolność Krzyżami się mierzy". Podziękowali nam za to, że pamiętamy o rocznicach, o świętach narodowych i że czcimy naszych bohaterów którzy zginęli za wolnośc naszej Ojczyzny. Cieszyła ich bardzo obecność młodzieży, harcerzy na tej uroczystości gdyż w nich jest nadzieja, że przyszłe pokolenia również będą pamiętać i promować historię naszej Ojczyzny.

Następnie chór "Syrena" pod dyrekcją pani Ireny Janus- Olchowik który od lat nadaje uroczysty charakter obchodom Święta Niepodległości zaśpiewał pieśń "Deszcz, jesienny deszcz...." po czym przystąpiono do ceremonii składania wieńców pod pomnikiem katyńskim przez przedstawicieli poszczególnych polskich organizacji.

Wieńce składali: przedstawiciele Federacji Polskich Organizacji w Viktorii, Chargé d'affaire Ambasady RP w Canberze - Piotr Buszta, przedstawiciele IPN, Stowarzyszenie Polskich Kombatantów w Melbourne, Stowarzyszenie Byłych Żołnierzy AK, Z.H.P Hufiec Podhale, Związek Ziem Wschodnich II RP, Związek Więźniów Politycznych, Izydor Marmur w imieniu Stowarzyszenia Polskich Żydów i ich potomków w Melbourne,

Na zakończenie uroczystości miała miejsce ceremonia wręczenia odznaczeń od Prezydenta RP Andrzeja Dudy dla pana Stefana Czauderny oraz Zofii Dublaszewskiej za zasługi na rzecz suwerenności i niepodległości Polski. Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej otrzymał pan Stefan Czauderna a Krzyż Wolności i Solidarności pani Zofia Dublaszewska. Nasi goście z Polski otrzymali Honorowe Dyplomy SPK, które w imieniu zarządu Koła SPK nr 3 w Melbourne wręczył pan Bogdan Płatek.

Pan M. Pawlik serdecznie podziękował wszystkim za udział w uroczystości pod pomnikiem katyńskim i zaprosił na spotkanie z przedstawicielami IPN do sali kościelnej.
Uroczystość zakończono odśpiewaniem Hymnu Narodowego.

Spotkanie z przedstawicielami IPN było bardzo interesujące gdyż przygotowali wspaniałą prezentację z której dowiedzieliśmy się czym zajmuje się IPN i jak wygląda struktura działań IPN. W ramach Instytutu działają: Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Biuro Lustracyjne, Archiwum IPN, Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa, Biuro Poszukiwań i Identyfikacji, Biuro Edukacji Narodowej i Biuro Badań Historycznych.
IPN między innymi ma za zadanie prowadzenie działalności związanej z upamiętnianiem historycznych wydarzeń, miejsc i postaci w dziejach walk i męczeństwa narodu polskiego w kraju i zagranicą,
Poszukuje miejsc spoczynku osób poległych w walkach o niepodległość i zjednoczenie Państwa Polskiego, poległych w walce z systemem totalitarnym lub wskutek represji totalitarnych i czystek etnicznych w okresie od 1917 r. do 1990 r.
Celem IPN jest również dbanie o prawdę i walkę z kłamstwami historycznymi. Pan Mateusz Szpytma zaznaczył, że często spotykają się z przedstawicielami emigracji i zawsze dziękują za to co robimy na emigracji a szczególnie za promowanie naszej historii. Czynią wiele starań aby przywrócić pamięć o tych którzy zostali bezimienni, swoje imiona, nazwiska i twarze odzyskują ludzie, po których nie miał pozostać żaden ślad. IPN prowadzi nie tylko działalność badawczą ale również szeroką działalność edukacyjną.
Pan Rafał Leśkiewicz zaprezentował też najnowszy projekt Archiwum Instytutu zatytułowany Archiwum Pełne Pamięci, którego celem jest zebranie i zabezpieczenie przed zniszczeniem zdjęć lub dokumentów przechowywanych w domowych szufladach Polaków na całym świecie. Jesteśmy bardzo wdzięczni organizatorom za to spotkanie z przedstawicielami IPN-u.

Zaraz po spotkaniu w Essendon, goście z Polski udali się do Żydowskiego Centrum Kultury Kadimah w Melbourne gdzie została uroczyście otwarta wystawa poświęcona rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu i Powstaniu Warszawskiemu.
Wystawę przygotował Komitet Pilecki Project we współpracy z Federacją Polskich Organizacji w Wiktorii, Kołem byłych żołnierzy AK w Melbourne oraz Instytutem Pamięci Narodowej.

Za: Polscy jezuici w Australii i Nowej Zelandii